ELYX | Elixir z ludzkim tchnieniem

Manufaktura – jest Ci bliska, obojętna, obecna w Twoim codziennym życiu, czy kompletnie nie? Po której stronie barykady byś nie był, czy nie była, to zapraszam do tekstu, z którego na bank zaczerpniesz inspirację do „last minute’owych” pomysłów na prezent, i choć to mogę Ci obiecać.
Absolut Elyx
Wyobraź sobie świat szyty na miarę. Wyobraź sobie rzeczywistość, w której każdy, w każdej sferze może (nie musi) wyrażać/wyróżniać siebie, gdzie wszystko jest spójne z Twoimi potrzebami, podejściem i preferencjami. To nie Ty dopasowujesz się do świata, to nie Ty wertujesz oferty starając się znaleźć taką, która w największym stopniu Ci odpowiada, na ile to możliwe. W tym świecie Ty jesteś punktem wyjścia, pępkiem świata;)
W pewnym wymiarze było tak jeszcze niedawno, nawet ze sto lat temu. Buty zamawiało się u szewca, ubrania u krawca, meble u stolarza, etc. Teraz? Teraz możesz iść do jednego sklepu i kupić w nim niemal wszystko, a z pewnością znajdziesz taki, który zaoferuje Ci wspomniane buty,  ubranie, i meble. Pozostaje pytanie, na ile satysfakcjonująca, prócz tego, że wszechstronna, będzie to oferta?

Rękodzieło to dość bliski nam temat, bliski przez ideę slow foodu. Nic innego jak „ręczna” uprawa/hodowla jedzenia. Jednak nie samym pożywieniem człowiek żyje, stąd mamy swoje ciągoty wychodzące poza ten temat.
Sporo dobrego w temacie rękodzieła zrobił internet. Autorska, ręcznie robiona biżuteria, od lat święci triumfy na łączach. Niektórzy dzięki temu przeszli od hobby/pasji, do pełnoetatowego zajęcia.
Na premierze nowego Absoluta > Elyxa, mieliśmy okazję poznać przedstawicieli różnych firm/marek rękodzielniczych.
Monck Custom
Jedną z nich był Monck Custom, którego twórcy nie mogąc znaleźć adekwatnego do swoich potrzeb produktu -> stworzyli go sami. Okazało się, że chętnych jest więcej, i tak zaczęli przygotowywać narty pod potrzeby zamawiających. Choć cieszą się wzięciem, zamówienia napływają, cały czas chcą pozostać przy określonej ilości produkowanych nart, w określonym czasie. Inaczej jakość mogłaby na tym stracić.
Czy z narzucenia sobie ograniczeń może wyjść coś dobrego, i czy warto w ogóle je wprowadzać? Odpowiedzią może być wspomniany Elyx. Absolut jest marką światową, rozpoznawalną i cenioną. Mógłby na tym poprzestać, czy iść po prostu dalej w tę stronę. Po co zatem tworzyć produkt, którego być albo nie być, jeśli chodzi o ilość produkcji, uzależnione jest od kondycji jednego, konkretnego pola pszenicy ozimej?
Absolut Elyx

„Dążenie mistrzów swojego fachu do stworzenia absolutnie perfekcyjnej wódki sprawiło, że narodził się ABSOLUT ELYX. Arcydzieło, którego twórcami są najwybitniejsi rzemieślnicy, a każda butelka jest efektem ręcznej pracy i tradycyjnych technik wytwarzania wódki ABSOLUT. Tajemnica formuły zamknięta jest w pochodzącej z 1921 roku miedzianej kolumnie destylacyjnej – sercu marki ABSOLUT w szwedzkim Åhus. Ta jedna z najbardziej prestiżowych wódek na świecie dostępna jest w limitowanych ilościach, teraz również w Polsce.”

I tu jest odpowiedź. Kiedy osiągnie się już „wszystko”, ambitne jednostki mimo wszystko poszukują dalszego spełnienia i możliwości ciągłego sprawdzania swoich umiejętności/talentu. Często okazuje się, że jest to możliwe jedynie przez powrót do źródeł, najprostszych, najbardziej podstawowych metod i narzędzi, dających za to najbardziej szczery, czysty produkt.
Absolut ElyxŻe znowu zacytuje, najlepiej oddając obraz:

„Jeden z najbardziej doświadczonych rzemieślników
w swojej branży – Krister Asplund, staje się prawdziwym mistrzem ceremonii w momencie kiedy spirytus trafia do kolumny destylacyjnej oznaczonej numerem 51.
To właśnie w tej aparaturze, sercu gorzeni w Åhus rodzi się unikalny charakter wódki. Skomplikowana instalacja produkcyjna – system kolumn, pomp oraz rur, którymi transportowany jest płyn, pokryta jest miedzią i pochodzi z 1921 roku. Krister należy do garstki fachowców, którzy potrafią ją sprawnie obsługiwać i sprawić, by ostatecznie powstał absolutnie mistrzowski ABSOLUT ELYX. Cały proces wytwarzania tej unikatowej wódki wymaga ludzkiego zaangażowania oraz najwyższego kunsztu.”

miedzią też mieli nosa… 😉
Jak nigdy nie mieliśmy cieplejszych uczuć i nie rozumieliśmy „fenomenu” Mysiej, tak premiera Elyxa odczarowała dla nas to miejsce, być może właśnie przez ciepło miedzi.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

No ale, wracając do manufaktury, nie inaczej mają się rzeczy w kuchni. W trakcie premiery Elyxa mieliśmy przyjemność spróbowania 8-daniowego menu, przygotowanego przez Witka Iwańskiego. W gotowaniu również „mniej znaczy więcej”. Bardzo ważny jest produkt. Znajomość przeróżnych, nowoczesnych technik i sprzętu jest atutem, ale będzie niczym bez osoby, która potrafi je ujarzmić, która zna podstawy, tradycyjne podejście, i finalnie potrafi je z kunsztem połączyć.
Poniżej propozycje przygotowane przez Szefa:

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Wiesz, że niełatwo nas zaskoczyć, oczarować. Tak jak nie przekonywała nas wcześniej kuchnia Iwańskiego, być może przez psychodeliczne wnętrze hotelowej restauracji, być może przez mało serdeczną, nonszalancką, odstającą od poziomu kuchni obsługę, tak tym razem wreszcie  w pełni mogliśmy poczuć talent kucharza. Wyjątkowe wydarzenie, do którego pewnie nie raz będziemy wracać pamięcią, od brioszki, zaserwowanej na początku, poczynając.

Pójdźmy w jeszcze prostszy przykład, pozostając w świecie gastronomii -> Jiro. Znasz go? Pełne oddanie pracy. Pracy, która zaczyna się od wybrania surowca, przez umiejętną obróbkę (z dodatkiem własnych pomysłów), po finalne zaserwowanie gościowi.
Manufaktura od A do Z. Jeśli masz to „coś” najzwyczajniej w świecie wzrastasz i finalnie jesteś doceniany.
Pracownia Rękawiczek Czesław Jamroziński
Wracając do mody i przykładu z własnego życia, rok temu, w ramach prezentu sprawiłem sobie rękawiczki do prowadzenia samochodu. Z wielu względów, o niektórych może innym razem. Po roku wszelkie oczekiwania zostały spełnione. Ale czemu o tym? Ano dlatego o nich wspominam, bo wykonał je Pan Czesław Jamroziński. Przemiły człowiek, który od wejścia się Tobą zaopiekuje, w swojej pracowni przy Marszałkowskiej. Muszę dodawać, że rękawiczki robi ręcznie? Jest fachowcem w tym co robi, i jest temu oddany. Koszt rękawiczek (ręcznie robionych, z prawdziwej skóry, które po roku ciągle są bez szwanku) to okolice 100 zł. Na miejscu mogłem wybrać spośród gotowych wzorów, ale żadnym problemem jest przygotowanie czegoś specjalnie dla Ciebie. Spróbuj w podobny sposób poprosić o przygotowanie rękawiczek pasujących do Twojego kształtu dłoni (co na miejscu pomoże Ci zweryfikować Pan Czesław), czy indywidualną kolorystykę, jeden z koncernów odzieżowych… A 100 zł. Dużo? Mało? Ja nie żałuję. Mało tego, rękawiczki mam stestowane, teraz rozglądam się za parasolem wykonanym w podobny sposób. Gdzieś z tyłu głowy powoli rośnie myśl o butach, garniturze, etc.

Jeśli dotąd brakowało Ci pomysłu na prezent dla kogoś bliskiego, masz teraz do wyboru dedykowane użytkownikowi narty, najwyższej jakości, limitowany alkohol, lub ręcznie robione, galant rękawiczki. Pan Czesław 24.12 zamyka wcześniej, ale generalnie pracownia działa – upewniałem się telefonicznie przed stworzeniem wpisu:>

Mi osobiście takie podejście/świat/rzeczywistość/rozwiązania związane z manufakturą odpowiadają.
Chętnie przyjąłbym rzeczywistość, w której każdy oddaje się swoim talentom, pracuje na wysokiej jakości surowcu, daje pokaz swojego mistrzostwa, za co jest odpowiednio wynagradzany. Dzięki czemu tworzy mniejsze, lub większe dzieła, a finalny użytkownik cieszy się unikatowym, wysokiej jakości produktem przed długi czas.

Dopisujecie się do takiej wizji świata?

*Pełną galerię zdjęć znajdziesz tu.

Dodaj komentarz