Atelier Amaro | Styczeń

Jak dobrze zacząć Nowy Rok? Jak nadać stosowny ton reszcie czasu, który pozostał do zagospodarowania? Jeśli chodzi o kulinaria i Warszawę znaleźliśmy tylko jedno rozwiązanie: odwiedzić Atelier Amaro.

I oby tylko więcej takich doświadczeń:

Amuse-bouche: SŁONINA / KALAFIOR / ORZECHY
***
Amuse-bouche: CEBULA / CZEKOLADA / KASZANKA
***
Amuse-bouche: JABŁKO / ŚLIMAK / TRAWA ŻUBROWA
***
Starter: STARLET / JARMUŻ / GORCZYCA
***
Main: ZAJĄC / SŁONECZNIK / CZARNY BEZ
***
Dessert: TOPINAMBUR / MIRABELKA / MAK

Składniki dań i więcej detali znajdziesz w opisie zdjęć, po kliknięciu na nie.


Uwielbiam Atelier Amaro za wiele apsektów, o niektórych wspominałem już kiedyś. To, o czym przypomniał mi lunch, to solidność głównych dań i magiczna ulotność amuse-bouche. Tak jak dania są tu momentami, to amuse-bouche są jak tchnienia, które wykopują zmysły na zupełnie inny poziom. Bierzesz do ust malutkie, finezyjne cacko – wizualnie dopracowane, ale jednak niepozorne, a tymczasem po spróbowaniu smak w ustach eksploduje…
Czasem to właśnie one zapadają najdłużej w pamięci, jak chociażby rabarbar z cukrem fiołkowym, którego próbowałem w trakcie swojego pierwszego lunchu w Atelier ponad dwa lata temu, a do dziś noszę w głowie jego smak. Po styczniowym lunchu klaser wspomnień wzbogacił się o kolejne tchnienia.

Atelier Amaro
Adres: Agrykola 1
00-460 Warszawa
Telefon:22 628 57 47

Dodaj komentarz