Atelier Amaro: ŚNIADANIE za 1zł!

Jesteś miłośnikiem chleba z popiołem z palonego siana? Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość! Od dziś będziesz mógł się nim cieszyć także w porze śniadaniowej! Wraz z z nadejściem cieplejszych dni Atelier Amaro poszerza swoją przestrzeń o zjawiskowy taras,  inaugurując tym samym weekendowe śniadania. Tylko dziś zjesz je za 1zł!

Nie każda restauracja może poszczycić się sąsiedztwem dębu, który jest pomnikiem przyrody. Właśnie w tak unikalnych okolicznościach będziesz mógł cieszyć się śniadaniem jedzonym na świeżym powietrzu.

źródło: Magazyn Wino

Atelier Amaro to, pierwsza restauracja w Polsce, która otrzymała gwiazdkę Michelina, od niedawna także na liście The Diners Club 50 Best Discovery Series. Miałeś okazję ją odwiedzić?

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


Jeśli nie to może słyszałeś jak pozytywne wrażenia robi na gościach wypiekane przez Atelier pieczywo. Ja osobiście, prócz wymienionego wyżej chleba, jestem entuzjastą brioszek z czarnuszką. Jak zapewnia Szef Kuchni, Wojciech Modest Amaro, także w jadłospisie śniadaniowym nie zabraknie lokalnych i sezonowych składników. Propozycje śniadaniowe mają być przygotowane w oparciu o dietetykę humoralną, popularną w staropolskiej kuchni. Jeśli nie wiesz, czy jesteś sangwinikiem, flegmatykiem, melancholikiem i cholerykiem – żaden problem. Z pomocą przyjdzie przeszkolony personel, który przeprowadzając krótką ankietę pozwoli Ci się zorientować, którym jesteś typem. Prócz wspomnianego pieczywa, czy dobrze znanych czipsów z jarmużu, będziesz mógł wybierać w zimnych i ciepłych specjałach a la carte, przygotowanych na różne sposoby jajek z chowu organicznego, szerokiego wyboru, bogatych w mnóstwo odżywczych składników, przygotowywanych specjalnie na Twoje potrzeby moktajli, musztard (w tym z rokitnika), sycących jaglanek, czy propozycji na bazie białej kaszy gryczanej, np w zestawieniu z aronią i jęczmieniem, posypanej siemieniem lnianym.
Z myślą o lubiących gotowe rozwiązania przygotowane zostało Full polish breakfast. Co kryje się pod tą nazwą? Tego Szef nie chciał zdradzić, pozostaje przekonać się samemu.

Zgodnie z modnym ostatnio trendem promocji śniadaniowych, przy zamówieniu lampki szampana, za śniadanie zapłacisz jedynie złotówkę. Brzmi dobrze?

Modest Amaro Kino Kulinarne Transatlantyk Festival

 

Na Twoim miejscu spieszyłbym się z rezerwacją!

 

 


 

Szczególnie zanim się wyda, że to jedynie zmyślony przez nas primaaprilisowy żart!:P
😀
Podobał się?:D

Żarty żartami, a tak na serio to niedawno w trakcie jazdy samochodem – wtedy jakieś inny tryb myślenia się odpala, też tak masz? –  myśl mnie naszła, że Wojciech Amaro dużo, ale to bardzo dużo zmienił, jeśli chodzi o gastronomię w naszym kraju oraz postrzeganie polskiej kuchni, produktów zagranicą. Nie wiem, czy pamiętasz o wydaniu własnymi siłami „Kuchni Polskiej XXI wieku„,  która otrzymała w Paryżu nagrodę Prix de la Litterature Gastronomique, o ściągnięciu do Polski Cook it raw, o wystąpieniu na MadridFusion. No i oczywiście * od Michelina. Mam wrażenie, że łatwiej nam wszystkim pamiętać i żyć postgwiazdkową rzeczywistością, TopChefem, którym się jarałem, czy Hell’s Kitchen, którego starałem się unikać, za to z pewnością trafił do innej grupy odbiorców. I Żółty Przewodnik ma co robić. Wszystko jest taka oczywiste, proste. A tu normalnie jak Neil Armstrong na Księżycu, tak i Modest wszędzie pierwszy krok, pierwszy ślad, pierwszy, pierwszy, pionier, przecieranie szlaków. Przesadzam? To użyj wyobraźni i spróbuj to wszystko cofnąć/wymazać. Zrobione? I jak wygląda rzeczywistość, co się zmieniło? Mi osobiście ciężko w ogóle gdybać jakby było, co by było.
Jedno pytanie chodzi za mną od jakiegoś czasu, jak będzie okazja spotkać Pana Wojtka to je zadam, i bynajmniej nie będzie to pytanie o kulinaria-gastronomię, a o… czas. Pytanie o to, jak rozciąga dobę i upycha w niej te wszystkie aktywności, no i skąd bierze na nie energię, bo w szoku jestem normalnie i pozytywnie podziwiam.

To tyle heheszków, przemycania info o polskich super fódach, dietetyce humoralnej, czy refleksji odnośnie dźwignięcia przez Wojciecha Amaro polskiej gastronomii.

A Ty!?
Zrób psikusa znajomym – podaj info dalej, nie ukrywając jak się cieszysz na samą myśl o takim śniadaniu i doczekać już się nie możesz:D

Dobrego dnia!

PS: Co do dietetyki humoralnej w takim czy innym (hinduskim, chińskim) wykonaniu, jeszcze wspomnisz mój żarcik,  jak każdy z nas będzie znał swoją „naturę” i specjalnie pod nią Szefowie będą oferować Ci menu, jeszcze wspomnisz:D


>>> Bądź na bieżąco, dołącz do„Ligue des Gourmands” lub dodaj nas na facebooku / instagramie