5 miejsc na „kawę inaczej”

Miewasz, a może już w ogóle masz, dość wielkich kubłów nijakiej kawy? Latte, cappuccino, syropy. Niby każda inna a w smaku wszystkie takie same? Dziś chcemy Cię zabrać do pięciu różnych miejsc, na pięć różnych kaw. Zgodnie z poranną obietnicą złożoną na facebooku, wyjaśniamy skąd ostatnio tyle kaw na naszym fanpageu. Wszystko po to by dostarczyć Wam pretekstu, do nieco innego cieszenia się kawą. Również do odwiedzenia miejsc, których być może w inny sposób nigdy byście nie odwiedzili. Zacznijmy od…

jednej pralinki

Zacznijmy od prostych przyjemności. Porządnie zaparzone espresso + pralinka. CzDSC06363ekoladka do wyboru, z tych wskazaną przez Panią, biorących udział w promocji. Kiedy następnym razem będziesz spacerować Chmielną to możesz uciąć sobie krótką przerwę. Możesz rozpatrzeć się w innych pralinach (choćby z musztardą, czy serem pleśniowym), albo skusić na macarons?
Espresso+pralinka=5zł
Karmello | Chmielna 11, Warszawa

trzech pralinek

DSC06494 Znasz café gourmand? Najkrócej ujmując jest to kawa + 3, 4 mini-desery. Coś na tyle absorbującego zmysły, żeby ukoić drzemiący w nas jeszcze głód wrażeń, ale nie tak sycącego jak jeden, konkretny deser. Ciekawscy, jak ja, mają  w tym wypadku dodatkową możliwość stestowania różnych deserów. Ale zaraz, zaraz…. mają jak mają, bo przecież taki zestaw bynajmniej nie jest w Warszawie popularny. Przyznam Ci się, samolubnie namawiałem do niego już niejednego restauratora. Wszyscy potakują i przyznają sens istnienia takiego zestawu, tyle, że jakoś nikt finalnie go nie wprowadza. Czy serio nie jest atrakcyjny, czy nie cieszyłby się wzięciem? Nie skusiłbyś się Drogi Czytelniku? Jak dotąd, w pełnej formie, café gourmand trafiliśmy jedynie w Le journal Cafe, i to już 3 lata temu. Jak widać deser miasta nie zawojował.

Jakby ktoś się pisał na taki deser – dajcie znać, stworzymy petycję. Jeśli jakiś restaurator podejmuje „wyzwanie” – też niech daje znać, o ile efekt finalny będzie tego wart – będziemy patronować.

Wracając do bajcu, całkiem cieszącą namiastkę kawy gourmanda możecie spróbować na Kruczej, w jeszcze pachnących nowością wnętrzach hotelu. Zamiast różnych deserów, różne pralinki, ale zawsze to jakiś start. Do wyboru między innymi trawa cytrynowa w białej czekoladzie, amaretto, trufla rumowa, paluch z marcepanem, czekoladowo sabot z nadzieniem na bazie żółtek i wanilii.
Espresso+3 pralinki=10zł
Restauracja Winestone | Grand Mercure | Krucza 28, Warszawa
PS: bliski wspomnianemu zestawowi jest set mini-deserów w Opasłym Tomie, kawę możecie domówić wedle uznania.

 z palonym cukrem

która krDSC06527yje się w Koza Cafe pod nazwą „kawa creme brulee„. Ot jak można z jednej strony prosto, a z drugiej jednak nietypowo podejść do kawy, w tym wypadku cappuccino. Dla as na tyle ciekawie, że postanowiliśmy odwiedzić nową na Pradze Południe kawiarnię. Przyjemne miejsce, brakuje w okolicy takich (za to w innych dzielnicach jest ich nadmiar). Jeśli będziecie w okolicy to śmiało wpadajcie.
Cappuccino w wersji creme brulle=9zł
Koza Cafe | Serocka 25 lok. 18, Warszawa

 z jajem, i to dosłownie…

czy komuś trzeba przedstawiać Kawkę? Miejsce od ponad dekDSC06528ady obecne na gastro-mapie Warszawy. Może wspomnienia z randek, spotkań ze znajomymi? Jeśli jeszcze nie to pora to nadrobić, choćby przez stestowanie bogatego wyboru kaw. Jak na kawiarnie, czy raczej bar kawowy, przystało, Kawka ma bardzo bogaty wybór kaw, w najróżniejszych odmianach. I to właśnie tu udało nam się odnaleźć to, czego długo poszukiwaliśmy -> kawa z koglem moglem! Skandynawowie używają jajek do kawy, głównie do jej filtrowania, może też złagodzenia goryczy. Za to w Azji/Wietnamie wiedzą jak zrobić sobie dobrze… wzbogacają kogel mogel o skondensowane mleko. Cóż,  w Warszawie możemy dostać rozsądnie wypośrodkowaną przyjemność, kawę z koglem moglem. Połączenie ciekawe. Dostajecie konkretną kawę z deserem na górze. Szczególnie polecamy tym, którzy dawno kogla mogla nie jedli… oj wracają wspomnienia.
Pieszczota pian=12zł
Kawka | Koszykowa 30, Warszawa

 korzenny lek na wszystko

DSC04797

Doskonały przykład na to, że czasem najlepsze to, co znane od dawna, nawet bardzo dawna… Kawa Berberów, zaparzana w tygielku z kardamonem, goździkami, pieprzem i cynamonem. Masz migrenę? wpadaj na kawę. Nie masz humoru? spadek energii i temu podobne? Polecamy kawę Berberów. U nas sprawdziła się już w różnych sytuacjach. Przy okazji możesz się otworzyć się na bogate wege-bezglutenowe menu.
Kawa Berberów=14,99zł
Marrakesh Café | al. Jerozolimskie 123A, Warszawa

Tak, to prawda, mamy ekspres w domu. Tak, nauczyliśmy się nabijać i wyciskać porządne espresso. Tak, bawimy się mieszankami i testujemy nowe, ale to ciągle nie zabija ciekawości próbowania kaw na mieście, wręcz przeciwnie. Rynek kawy jest specyficzny. Sporo się zmienia, pojawiają się nowe techniki parzenia kawy, coraz więcej osób wie, jak wycisnąć porządne espresso, przybywa miejsc z rozsądnymi cenami za pojedynczego shota w granicach 5 zł. Obok tego, jakby nigdy nic ciągle trwają miejsca serwujące espresso wielkości doppio, a za samo podwójne espresso możecie zapłacić nawet do 14 zł… i żeby to jeszcze była najlepsza kawa-ever.

Ty którą stronę mocy wybierasz?

Dodaj komentarz